Wieczory ze sztuką
Wieczór
ze sztuką…
Jerozolima – środek świata…
14 lutego wieczorem w Dworku Sierakowskich w Sopocie odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu „Wieczory ze sztuką”. Autorzy projektu Lidia Dysarz i Przemysław Staroń zaprosili swoich gości do wysłuchania opowieści o jednym z najciekawszych miejsc na świecie.
Jerozolima to święte miasto dla wyznawców trzech religii. O różnicach między nimi opowiadał p. Przemysław Staroń. Wszyscy wierzą w Boga Abrahama, ale w każdej z religii inaczej(Jahwe, Trójca Święta, Allah). Co ciekawe, Żydzi i muzułmanie zarzucają chrześcijanom, że dopuścili się grzechu „szirk”, czyli przydali Bogu towarzyszy poprzez dogmat Trójcy Świętej.
Dzisiaj Jerozolima jest nowoczesną aglomeracją zamieszkałą przez ok. 800 000 osób. 68% z nich to Żydzi, pozostali – Palestyńczycy, tylko 2 % stanowią chrześcijanie. Nazwę miasta wywodzącą się z języków semickich tłumaczy się jako „miasto założone przez bóstwo Salem”, „miasto pokoju”; z hebrajskiego – „miasto na skałach”. Poza tymi Jerozolima ma inne nazwy – „Miasto Dawidowe”, „Miasto Święte” – wyjaśniała p. Alina Wiej, która wielokrotnie zwiedzała to miejsce. Z wielkim zainteresowaniem uczestnicy spotkania (seniorzy Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz uczniowie II LO w Sopocie) obejrzeli 165 zdjęć wybranych przez nauczycielkę do prezentacji, której towarzyszyła opowieść o architekturze i kulturze tego niezwykłego miasta.
Tradycyjnie już spotkaniu towarzyszyła prezentacja literatury, pod nazwą „Teatrzyk przy fortepianie” . Tym razem p. Lidia Dysarz i p. Piotr Rudzki czytali z podziałem na role (jak zwykle) zabawne humoreski Ephraima Kischona, żydowskiego pisarza, humorysty, felietonisty, reżysera. (Urodził się na Węgrzech, w czasie wojny więziony w obozach koncentracyjnych, od 1949 – w Izraelu. Pisał wyłącznie w języku nowohebrajskim, dając w ten sposób wyraz swojemu patriotyzmowi.)
Spotkanie zakończył p. Daniel Misterek prezentacją fragmentów filmów: „Siege”, „Walc z Bashirem”, „Intervencion Wiviana”, „Liban”, „Przyjeżdża orkiestra”. Wprowadził zebranych w fabułę filmów, okoliczności ich powstania, tematykę, sposób ujęcia tematu. Szczególną uwagę zwrócił na sceny drastyczne („Liban”), ale także - te napawające optymizmem, świadczące o tym, że mimo różnic kulturowych ludzie potrafią się zrozumieć („Przyjeżdża orkiestra”).
Wieczór
( walentynkowy
) okazał się miły i sympatyczny, o czym świadczyły brawa,
jakie w podziękowaniu otrzymali realizatorzy – nauczyciele Sopockiej Dwójki. 
P.S. Zapraszamy na następne spotkanie…







